sejny

Budując dom lub planując adaptację poddasza do celów mieszkalnych warto zadbać o to, by okna na ostatniej kondygnacji wpuszczały do wnętrza odpowiednia ilość światła. Inwestorzy mają do wyboru dwa rozwiązania – okno połaciowe lub lukarnę. Każda z tych opcji ma sporo zalet, ale też zdarzają się wady.

Lukarna to wnęka na poddasz, z własnym daszkiem oraz ścianami, w której można zamontować zwykłe okno, takie samo jak na innych kondygnacjach. To rozwiązanie pozwala na typową aranżację okna, gdyż jest ono umieszczone prostopadle do podłoża. Jednak lukarna nie zapewnia prawidłowego doświetlenia całego wnętrza – podczas gdy jedne miejsca są idealnie oświetlone, inne znajdują się w cieniu. Niestety, ścianki lukarny ograniczają równomierne rozchodzenie się promieni słonecznych.

Okno połaciowe wpuszcza odpowiednią ilość światła

Okno połaciowe nie sprawia takich problemów, jest to bowiem okno, które montowane jest w połaci dachu, a co za tym idzie – pod takim samym kątem. Idealnie doświetla całe pomieszczenie, pod warunkiem że liczba okien połaciowych jest dostosowana do powierzchni, jaką mają doświetlić. Okna połaciowe mogą być jednak problemowe. Przede wszystkim – muszą być prawidłowo zamontowane. Chodzi o idealnie szczelne połączenie okna z połacią dachową. Każda nieszczelność może mieć poważne konsekwencje zarówno dla użytkowników budynku, jak i dla konstrukcji obiektu.

Większa wytrzymałość niż u zwykłych okien

Decydując się na okno połaciowe trzeba też mieć świadomość, że musi to być okno odpowiedniej konstrukcji, o zwiększonej wytrzymałości na czynniki mechaniczne czy atmosferyczne. Okno na dachu jest zamocowane pod pewnym kątem, jest więc bardziej narażone na działanie deszczu czy gradu oraz na obciążenia śniegiem w zimie. Jeśli nie będzie wytrzymałe, może stanowić zagrożenie dla użytkowników poddasza. Ważna jest też kwestia estetyczna i aranżacyjna – na oknie dachowym raczej nie powiesimy zwykłej firanki czy rolety, gdyż będą zwisać pod kątem prostym. Trzeba więc zadbać o odpowiednie ich zamocowanie. Oprócz zamocowań nad ramą okienną, konieczne będą też zamocowania pod ramą.

sejny

Ogrodzenie to element, o którym myślimy najczęściej po wybudowaniu domu. Warto wybrać je tak, by jednocześnie zapewniało bezpieczeństwo mieszkańcom, a jednocześnie świetnie się prezentowało. Wybór ogrodzeń jest całkiem spory, dlatego można je dobrać tak, by pasowały do konkretnej posesji.

Bardzo często ogrodzenie jest widoczne dużo wcześniej niż znajdujący się za nim budynek. Powinno więc być idealnie zaplanowane oraz odpowiednio wykonane, by przez wiele lat pełniło swoje funkcje bez zarzutu. Ogrodzenia mogą być wykonane z różnych materiałów i być zarówno proste, jak i mocno zdobione – wszystko zależy od stylistyki danej posesji.

Drewniana klasyka odpowiednio wzmocniona

Najbardziej klasyczne i stosowane w budownictwie od wieków są ogrodzenia drewniane. Mogą mieć formę desek, żerdzi czy palisad, ustawianych w różnych konfiguracjach. Aby takie ogrodzenie sprawowało się bez zarzutu, należy pamiętać, że drewno wymaga odpowiedniej impregnacji. Będzie bowiem przez wiele lat narażone na czynniki mechaniczne oraz różne zawirowania pogodowe – od palącego słońca, przez ulewne deszcze, aż po spore mrozy w zimie. Przed montażem trzeba więc pokryć deski warstwą impregnatu, lakieru czy odpowiednio dobranej farby. Dzięki temu drewno zyska na trwałości i solidności.

Kamień lub metal – efekt murowany

Ciekawym rozwiązaniem są też ogrodzenia wykonane z kamienia, które idealnie wpiszą się w klasyczną, stylową posesję. Kamienie mogą być nieobrobione albo cięte lub łupane. Jeżeli zostaną połączone za pomocą trwałej zaprawy, staną się praktycznie niezniszczalne. Kamienne ogrodzenia to inwestycja w wieloletni spokój i bezpieczeństwo. Alternatywą dla ogrodzeń wykonanych z materiałów naturalnych, są płoty wykonane z metalu. Metal daje ogromne możliwości aranżacyjne – może być bardzo prosty albo bogato zdobiony, dzięki czemu można go dopasować zarówno do budownictwa tradycyjnego, jak i nowoczesnego.

Żywopłot jako uzupełnienie

Bez względu na to, jaki rodzaj ogrodzenia wybierzemy, warto uzupełnić je o elementy naturalne – małe drzewa czy krzewy. Zielony żywopłot będzie dodatkową zaporą przez zakusami włamywaczy, a jednocześnie zapewni mieszkańcom budynku komfort i prywatność – nawet przy ruchliwej ulicy będą mogli przebywać na swojej posesji bez narażenia na ciekawskie spojrzenia przechodniów.

sejny

Dobra termoizolacja budynku to gwarancja, że ciepło nie będzie uciekało przez ściany lub przez dach, a co za tym idzie – rachunki za ogrzewanie będą zdecydowanie niższe. Jeśli planujesz ocieplenie domu, postaw na nowoczesna piankę poliuretanową – ma mnóstwo zalet, nie ma natomiast wad, jakie przytrafiają się tradycyjnym materiałom ociepleniowym.

Od dziesięcioleci najpopularniejszymi materiałami ociepleniowymi są wełna mineralna i styropian. Ekipy remontowe stosują je najczęściej z przyzwyczajenia, choć jedno i drugie rozwiązanie nie gwarantuje stuprocentowej szczelności, a materiały z biegiem lat mogą się odkształcać i tracić swoje właściwości. Zupełnie inaczej jest w przypadku pianki poliuretanowej.

Wielokrotne rozprężenie daje szczelne pomieszczenie

Piankę poliuretanową można bez problemu nanosić na każdą powierzchnię – idealnie przylega do drewna, kamienia, plastiku, tworzyw sztucznych czy płyt gipsowo-kartonowych. Jej unikalną cechą jest możliwość kilkudziesięciokrotnego rozprężenia po naniesieniu na daną powierzchnię. Dzięki temu tworzy idealnie szczelną powierzchnię, w której nie mają szans powstać żadne mostki termiczne. Co więcej, pianka poliuretanowa ma szereg innych właściwości – jest niepalna i bezwonna, idealnie bezpieczna dla użytkowników, a z biegiem czasu nie odkształca się i nie traci swoich właściwości. Przez wiele lat tworzy doskonałą termoizolację, chroniąc wnętrze przed chłodem, wiatrem i wilgocią. Jest trwała, wytrzymała i odporna na negatywne działanie czynników atmosferycznych.

Łatwa w montażu, bezproblemowa w użytkowaniu

Pianka poliuretanowa jest też bardzo łatwa w montażu, ocieplenie z jej wykorzystaniem można wykonać wyjątkowo szybko i sprawnie. Dzięki temu można znacznie ograniczyć prace przy termoizolacji budynku. Choć jest to rozwiązanie droższe niż tradycyjne materiały ociepleniowe, warto potraktować je jako inwestycję na przyszłość. Wiele lat bez powstających mostków termicznych oraz wyraźnie niższe koszty ogrzewania – to po prostu się opłaca.

sejny

Wiele osób, które marzą o własnym M, chcą w nim zamieszkać jak najszybciej. To dlatego często decydują się na pierwsze mieszkanie, jakie obejrzą. To nienajlepszy pomysł – warto obejrzeć co najmniej kilka nieruchomości i zwracać uwagę na wiele kwestii.

Pierwotny rynek mieszkaniowy świetnie sobie radzi zarówno w lepszych, jak i gorszych czasach. Nowe budynki mieszkalne powstają jak grzyby po deszczu, oferując przyszłym mieszkańcom szereg udogodnień, które mają zapewnić komfort życia i mieszkania. Na co warto zwracać uwagę, oglądając mieszkanie od dewelopera? Co powinno zainteresować przyszłych mieszkańców

Cena nie powinna być pierwszym kryterium wyboru

Większość osób zwraca uwagę przede wszystkim na cenę metra kwadratowego, co nie jest miarodajne i w żadnym razie niższa cena nie powinna ułatwiać podjęcia decyzji. Mieszkanie powinno być nie tyle tanie, co doskonale wykończone, funkcjonalne i komfortowe. Najczęściej jest to inwestycja na całe życie, kryterium ceny nie jest więc w tym wypadku trafione. Bardzo ważny jest standard budynku, jego wykończenie oraz otoczenie. Warto zwracać uwagę, czy w budynku są windy, jak wygląda rozkład pomieszczeń oraz czy mieszkańcy będą mieli do dyspozycji miejsca parkingowe pod blokiem lub w garażu podziemnym. Brak miejsc parkingowych może być bowiem sporym utrudnieniem, które pojawi się dopiero po zamieszkaniu w budynku.

Dobry dojazd, bogata infrastruktura

Równie ważna jest lokalizacja i otoczenie – warto sprawdzać, jak wyglądają drogi dojazdowe, jak blisko znajdują się przystanki komunikacji miejskiej, czy w pobliżu znajdują się sklepy, banki, apteki czy szkoły i przedszkola. Jeśli osiedle jest nowe i do tego położone na skraju miasta, z takimi elementami infrastruktury mogą być problemy. Jeżeli w pobliżu osiedla nie ma jeszcze żadnych sklepów ani przystanków autobusowych, warto bardzo dobrze rozważyć taką lokalizację. Dopiero po sprawdzeniu takich szczegółów i gdy wszystko spełnia oczekiwania przyszłych mieszkańców, można zapytać o cenę za metr.

sejny

Masz dobrze ocieplony dom lub mieszkanie, urządzenia grzewcze chodzą z pełną mocą, a w domu i tak wieje chłodem? Być może to sprawa mostków termicznych, które mogą pojawiać się w warstwie termoizolacji.

Mostki termiczne to wszelkie luki, szpary i szczeliny, przez które do wnętrza pomieszczenia przedostaje się chłodne powietrze. Powstają najczęściej w wadliwie wykonanej warstwie termoizolacji lub w ścianach budynku. Niestety, na pierwszy rzut oka podczas odbioru prac nie da się zobaczyć żadnych niedociągnięć, pojawiają się one dopiero z biegiem czasu. Warto też zauważyć, że odbiory p[rac budowlanych odbywają się najczęściej wiosną i latem, gdy jest ciepło i budynek sprawuje się bez zarzutu, Dopiero po kilku miesiącach, gdy nadchodzą jesienne chłody, okazuje się, że budynek wcale nie jest tak szczelny, jak zapewniała ekipa budowlana.

Namierzanie mostków termicznych

Jak namierzyć mostki termiczne? Jest to dość trudne ze względu na ich niewielkie, niewidoczne dla oka rozmiary. Często jednak w miejscach występowania mostków termicznych do wnętrza wnika nie tylko chłodne powietrze, ale też wilgoć, która rozpoczyna proces degeneracyjny na ścianach i stropach. Jeżeli gdzieś na ścianie pojawiają się zacieki wilgoci czy nawet wykwity pleśni albo grzybów, warto właśnie temu miejscu przyjrzeć się dokładniej i uszczelnić – oczywiście najpierw usuwając zniszczone przez wilgoć elementy.

Warto usunąć, aby ograniczyć koszty ogrzewania

Mostki termiczne warto namierzać i usuwać nie tylko ze względu na ciepło w mieszkaniu, ale przede wszystkim na stan portfela. Im większe mostki termiczne, tym wyższe koszty ogrzewania, a de facto jest to wypuszczanie ciepła i pieniędzy do atmosfery. Aby tego uniknąć, warto już na etapie budowy czy remontu budynku postawić na dobrą i sprawdzoną ekipę budowlaną. Im lepsi fachowcy, tym mniejsze ryzyko, że mostki termiczne pojawią się. Oczywiście, są miejsca, w których mostków termicznych trudno uniknąć, ale zdecydowanie mniejsze ryzyko ich powstania jest wtedy, gdy budowę czy remont prowadzą profesjonaliści.

sejny

Dopełnieniem każdego budynku jest aranżacja posesji, przede wszystkim ogrodu. Bez względu na to, jaką powierzchnię mamy do dyspozycji, możemy ogród urządzić ciekawie i z pomysłem, wykorzystując do tego elementy małej architektury ogrodowej.

Już dawno minęły czasy, gdy w naszych ogrodach straszyły niezbyt ładne krasnale czy inne niedobrane elementy. Dziś na aranżację ogrodu zwracamy tyle samo uwagi, co na aranżację wnętrz. Oprócz odpowiedniego dobrania roślinności warto zwrócić uwagę na elementy dodatkowe, które łączą w sobie funkcje praktyczne z typowo ozdobnymi. Same meble nie wystarczą, by ogród miał niepowtarzalny charakter.

Drewno i kamień – czyli ponadczasowe piękno

Do ozdobienia ogrodu można wykorzystać drewniane cokoły czy paliki, które podzielą ogród na kilka stref, na przykład oddzielą ogródek warzywny od części typowo wypoczynkowej i rekreacyjnej. Jeśli mamy sporo przestrzeni, świetnym rozwiązaniem będą drewniane altanki, pergole, kratki na rośliny pnące czy kamienne grille lub piece, które dodadzą ogrodowi uroku, a jednocześnie po prostu przydadzą się w codziennym użytkowaniu powierzchni zielonej. Drewno i kamień to najlepsze materiały, jakie sprawdzają się w aranżowaniu ogrodu, gdyż są naturalne i łatwo komponują się z otoczeniem.

 

Dobrze dobrane elementy dekoracyjne

Jako uzupełnienie ogrodowego wystroju można wybrać wielkie kamienne donice, w których zasadzimy ciekawą roślinność. Świetnym rozwiązaniem są też gabiony, czyli specjalne siatkowane kosze wypełnione kamieniami, żwirem czy szkłem – można je wykorzystać jako elementy ogrodzenia, ale też jako ozdoby, które ciekawie się prezentują. Na posesji możemy też postawić drewniane figurki, ale zapomnijmy o krasnalach. Mogą to być anioły, postacie zwierzęce, ciekawie wykonane fontanny czy imitacje studni. Nie mają one żadnych funkcji praktycznych, ale zdecydowanie podkreślają charakter ogrodu i sprawiają, że przyjemnie się przebywa w ładnie zaaranżowanym otoczeniu.

sejny

Kupno działki budowlanej to pierwszy krok do zrealizowania marzenia o własnym domu jednorodzinnym. Na co zwracać uwagę podczas oglądania konkretnej działki i kiedy najlepiej jest ją oglądać, aby późniejsza budowa na niej domu nie przysporzyła niemiłych niespodzianek?

Działka budowlana to spora inwestycja, dlatego warto bardzo uważnie i dokładnie przeanalizować wszystkie jej wady i zalety. Po pierwsze – lokalizacja. Zasada w tym przypadku jest prosta – im bliżej miasta, tym działki będą droższe. Osiedla na obrzeżach miasta będą więc dużo droższe niż tereny oddalone o kilka czy kilkanaście kilometrów od granic miasta. Jeśli inwestor dysponuje ograniczonym budżetem, a lokalizacja w pobliżu miasta nie jest dla niego priorytetem, powinien rozejrzeć się nieco dalej. Jednak, choć działki na wsi są tańsze, trzeba pamiętać, że mogą wygenerować dużo wyższe koszty podczas budowy domu. Przede wszystkim, trzeba będzie zadbać o prawidłowy dojazd, być może utwardzenie drogi oraz uzbrojenie, jeśli dotychczasowy właściciel nie zadbał o takie kwestie. Przed kupnem działki warto zajrzeć do miejscowego planu zagospodarowania terenu, by nie okazało się, że za kilka lat w pobliżu działki powstanie droga szybkiego ruchu.

Kiedy kupować działkę?

Choć najbardziej efektownie wyglądają działki oglądane późną wiosną czy latem, nie jest to najlepszy czas na oglądanie działki pod budowę przyszłego domu. Z bardzo prostego powodu – latem każdy teren wygląda pięknie, pełen jest zieleni czy pięknych krajobrazów. Jednak to dopiero późną jesienią czy wczesną wiosną, po roztopach widać jak na dłoni wszystkie wady terenu, miejsca w których stoi woda oraz inne mankamenty. Wtedy też widać, ile nakładu pracy i pieniędzy będzie potrzebnych, by na danym terenie stanęła posesja mieszkalna. Może się okazać, że działka, która latem prezentowała się idealnie i bez zarzutu, jesienią obnaży te wszystkie wady, z powodu których nadal stoi pusta i nie została zagospodarowana. Lepiej więc dmuchać na zimne i z kupnem działki po prostu poczekać na kiepską pogodę.

sejny

W nowoczesnym budownictwie popularna jest kuchnia otwarta na salon. Ma to sporo zalet, dlatego też wielu właścicieli starszych mieszkań również decyduje się na wprowadzenie zmian w układzie mieszkania. Stojąc przed wyborem: kuchnia otwarta czy zamknięta, warto jednak rozważyć wszelkie za i przeciw.

Kuchnia otwarta na salon świetnie sprawdzi się w niewielkich mieszkaniach, w których pozbycie się jednej ściany może wprowadzić nieco luzu do zbyt ciężkiego i ograniczonego przestrzennie wnętrza. Taką kuchnię można ciekawie zaaranżować, by kompozycyjnie była dopasowana do elementów wystroju salonu. Kuchnia otwarta umożliwia osobom przygotowującym posiłki kontakt z innymi mieszkańcami, czy choćby oglądanie telewizji. Trzeba jednak pamiętać, że kuchnia otwarta ma też pewne niedogodności – przede wszystkim pozbywamy się jednej ze ścian, a co za tym idzie – wszystkie elementy wyposażenia kuchni trzeba będzie zmieścić na trzech innych ścianach. Jeśli jest to możliwe, nie ma problemu. Jeśli jednak kuchnia jest bardzo mała, może to stworzyć sporo trudności. Warto o tym pamiętać, zanim zabierzemy się za rozkuwanie ściany i łączenie dwóch pomieszczeń w jedno.

Kuchnia zamknięta też ma swoje zalety

Kuchnia zamknięta też ma swoje niewątpliwe zalety – przede wszystkim ogranicza rozchodzenie się po całym mieszkaniu zapachów powstających podczas gotowania. Wystarczy zamknąć drzwi i nawet gotowanie bigosu czy smażenie cebuli nie powinno być problemowe. Jednak w przypadku kuchni otwartej ten problem także można spokojnie obejść – wystarczy zainstalować dobrą wentylację i sprawny okap kuchenny, a zapachy jedzeniowe nie powinny nadmiernie przeszkadzać mieszkańcom. Kuchnia zamknięta sprawdzi się też wtedy, gdy jest po prostu duża i można w niej wydzielić zarówno strefę przygotowywania posiłków, jak i strefę jadalnianą. Wtedy nie trzeba przenosić się z jedzeniem do salonu czy pokoju dziennego, nie trzeba więc również otwierać kuchni na inne pomieszczenia.

sejny

Nowoczesna kostka brukowa w niczym nie przypomina tej sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu lat. Nie jest już szara, łamliwa i bez wyrazu. Producenci kostek brukowych regularnie wypuszczają na rynek nowe produkty, które spełniają oczekiwania nawet najbardziej wymagających odbiorców.

Kostka brukowa świetnie sprawdzi się jako wykończenie alejek, ścieżek, podjazdów, ogrodów, a nawet tarasów. Jest dostępna w ogromnej gamie kolorystycznej i wzorniczej, dzięki czemu można wybrać taką kostkę, która idealnie dopasuje się do posesji. Co więcej – kostka może mieć też różne kształty, co sprawia, że daje potężne możliwości aranżacyjne. Z kostki można układać ciekawe wzory i motywy ozdobne, co zdecydowanie poprawi estetykę każdej posesji. Kostka brukowa jest wytrzymała, nie blaknie pod wpływem promieniowania słonecznego i nie ulega zniszczeniu nawet, jeśli jest często obmywana przez deszcz. Te jej zalety sprawiają, że gości na naszych posesjach coraz częściej.

Dopasuj parametry do przeznaczenia kostki

Aby kostka brukowa spełniała swoje zadanie idealnie, powinna być nie tylko efektowna, ale też dobrze dobrana. Przede wszystkim, podczas wybierania konkretnej kostki trzeba pamiętać o jej przeznaczeniu. Zupełnie inne parametry techniczne powinny mieć bowiem produkty z przeznaczeniem na taras, a inne – gdy będą stanowiły podłoże czy podjazd do garażu. Jest oczywiste, że te drugie powinny być zdecydowanie bardziej solidne i wytrzymałe. Trzeba też poświęcić im więcej czasu podczas układania.

Ułożenie kostki powierz fachowcom

Choć układanie kostki brukowej wydaje się prostym zadaniem, zrobienie tego precyzyjnie i dokładnie nie zawsze jest łatwe. Dlatego warto powierzyć położenie kostki brukowej profesjonalnej firmie. Fachowcy odpowiednio przygotują podłoże, a także zabezpieczą je odpowiednią folią – dzięki czemu w przyszłości pomiędzy kostkami nie będą wyrastały trudne do usunięcia chwasty. Po ułożeniu kostki brukoej można ją użytkować praktycznie od razu.

sejny

Zielona energia cieszy się coraz większą popularnością, nie tylko ze względu na dbałość o środowisko, ale przede wszystkim dlatego, że jest darmowa i pozwala na ograniczenie kosztów ogrzewania czy energii elektrycznej. Jeżeli chcesz, aby w Twoim domu ciepło było tańsze, postaw na kolektory słoneczne.

Kolektory słoneczne to specjalne konstrukcje, które umieszcza się na dachach budynków lub na posesjach pod takim kątem, by jak najlepiej wychwytywały energię ze słońca. Kolektor zamienia energię słoneczną na energię cieplną, którą można wykorzystać do wsparcia systemu grzewczego budynku lub do podgrzewania ciepłej wody użytkowej. Kolektory słoneczne jeszcze do niedawna były dość rzadkim zjawiskiem na naszych dachach, teraz można je jednak spotkać praktycznie wszędzie – zarówno na domach jednorodzinnych i wielorodzinnych, jak i na szkołach, szpitalach czy budynkach użyteczności publicznej.

Odpowiedni dobór, prawidłowy montaż

Aby kolektor słoneczny pracował najbardziej wydajnie, powinien być zamontowany pod odpowiednim kątem i skierowany jak najbardziej na południe. Wtedy jego sprawność jest najlepsza, także w sezonie zimowym, gdy słońce stoi nisko nad horyzontem. Przy wyborze kolektora warto wziąć pod uwagę powierzchnię budynku, liczbę jego mieszkańców czy użytkowników, a także do czego będzie służył – czy tylko do ogrzewania pomieszczeń, czy też do podgrzewania wody. Na tej podstawie można dobrać kolektor, który spełni oczekiwania i zaspokoi potrzeby użytkowników obiektu.

 

Inwestycja, która po latach się zwróci

Choć kolektory słoneczne wiążą się z dodatkowym wydatkiem, niewątpliwie są inwestycją, która się opłaca. Po pierwsze dlatego, że do kupna i montażu instalacji wykorzystujących odnawialne źródła energii można uzyskać dofinansowanie. A po drugie – bo niemal od razu, w pierwszym miesiącu użytkowania można zauważyć znaczne zmniejszenie kosztów ogrzewania. Z biegiem lat wydatek na kolektor słoneczny się zwróci, a uzyskiwane dzięki niemu ciepło będzie praktycznie darmowe.